Start > Żużel > Nastawieni na pozytywny wynik - wywiad z Andrzejem Maroszkiem
Sportingbet.pl
to Twój sportowy bukmacher internetowy.
Wyszukiwarka ofert pracy
Żużel: Nastawieni na pozytywny wynik - wywiad z Andrzejem Maroszkiem
2009-02-04 12:00 Łukasz Jażdżewski

- Czego kibice mogą spodziewać się po zespole?

- Trudno jest mi odpowiedzieć na to pytanie. Myślę, że jesteśmy w stanie osiągnąć lepszy wynik niż w poprzednim roku. Nie chcę, aby fani odnieśli wrażenie, że obiecuję złote góry i awans do ekstraligi bo byłoby to niepoważne z moje strony. Będziemy się starać, aby wygrać wszystkie mecze na własnym torze. Taka jest moja rola, aby mobilizować zawodników. Nie wszyscy z nich znajdą się w składzie na mecz. Drugiej ligi nie można traktować inaczej jak ekstra czy pierwszej ligi. Trzeba inwestować w sprzęt.

- Jakie cele stawia pan przed zawodnikami?

- Jesteśmy w tzw. sezonie przygotowawczym. Chciałbym aby w sezonie była większa mobilizacja, więcej aktywności. Nie chcę aby u zawodników występował marazm i opierali się oni tylko na meczach ligowych. Zgłaszam zawodników do wszystkich rozgrywek i nie chciałbym słyszeć, że jest to dla niego nieopłacalne. W tych imprezach reprezentuje on barwy klubowe i opolskie środowisko.

- Jakie cele stawia pan przed sobą?

- Nie chcę za dużo obiecywać, żeby na koniec sezonu ktoś powiedział, iż mówiłem a z tego nic nie wyszło. Pragnę wygrać wszystkie mecze w Opolu i poszukać punktów na wyjazdach. Jestem nastawiony na pozytywne wyniki. Nie wiem czy uda nam się wejść do pierwszej ligi. Widzę, że zawodnicy mają potencjał i trzeba go wykorzystać. W znacznej mierze rezultat będzie zależał od jeźdźców, jednak moja rola będzie polegała na tym, aby mobilizować zawodników na treningach, zmuszać do jazdy, inwestowania w sprzęt i pozytywnego wyniku.

- Czy w kadrze znajduje się zawodnik na którego szczególnie pan liczy?

 - Liczę na wszystkich jeźdźców. Nie chciałbym nikogo szczególnie wyróżniać przed sezonem i pierwszymi treningami. Jest Robert Flis, który w ubiegłym roku nie miał szans zaprezentować się z dobrej strony. Nieszczęśliwa kontuzja wyeliminowała go do końca sezonu. Jest to ambitny zawodnik i podejdzie do sezonu z odpowiednią determinacją. Zawodnicy będą musieli walczyć o ten skład i nikt się nie znajdzie w drużynie na mecz tylko dlatego, że ma takie nazwisko. Ci jeźdźcy, którzy będą mieli odpowiednią formę, psychikę sprzęt to będą jeździć. Nie ma się co oszukiwać jest tylko osiem miejsc w zespole.

- Czy planuje pan zorganizowanie przedsezonowego zgrupowania?

- Chciałbym, aby w połowie lutego odbył się obóz integracyjny. Dobrze byłoby wyjechać gdzieś na narty, poznać drużynę. Mam zawodników z Austrii, Australii, Niemiec i Czech i nie chciałbym aby zawodnicy spotykali się tylko na okazjonalnych imprezach. Myślę, że tygodniowy obóz pozwoli na to, aby zawodnicy się lepiej poznali. Jeżeli zawodnicy się między sobą dogadają, to wierzę, że żadnych zgrzytów na torze nie będzie.

- W drugiej lidze wystartuje osiem zespołów.

- W polskim żużlu coś się ruszyło. Jest Lublin, reaktywuje się Piła, to jest plus dla tego sportu. Dzięki temu będzie więcej meczy, więcej jazdy. Nie chodzi o to, aby odjeżdżać dwa spotkania, a następnie mieć miesiąc przerwy. Co tydzień zawody, dzięki temu zawodnicy są w kontakcie z motorem i to jest ważne. Niezależnie od ligi trzeba inwestować pieniądze w sprzęt.

- Czy zagraniczne zespoły powinny startować w polskiej lidze?

- Nie mam na ten temat wyrobionego zdania. Druga liga była trochę traktowana przez władze po macoszemu. Wyjazdy do Miszkolca i Równego były kosztowne. Miała być pomoc finansowa, ale to się okazało niewypałem. Niektóre zespoły na tym traciły. Jeżeli jest to polska liga to powinna składać się z polskich zespołów. Jadąc do Daugavpils musimy posiadać międzynarodową licencję. Trzeba ją wykupywać co wiąże się z kolejnymi kosztami.

- Czy oprócz marcowych sparingów z Rybnikiem planowane są jeszcze jakieś test mecze?

- Będą jeszcze z Częstochową. Jesteśmy uzależnieni od warunków meteorologicznych. Zima zaskakuje nas w tym roku. Jeżeli będzie możliwość to może udamy się do Berlina na jakiś spotkanie. Będziemy się starać, aby przed sezonem odbyć kilka sparingów.

Komentarze:
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
autor:

(imię)
Treść:

(maksymalnie 400 znaków)
Szukamy współpracowników!
Znasz się na sporcie?
Chcesz zostać dziennikarzem?
Zgłoś się do nas!
Oferujemy akredytacje.

Zapraszamy!

redakcja@sportopolski.pl


SportOpolski na

TWOJA WIZYTÓWKA


www.smsopole.sportopolski.pl


www.startopole.sportopolski.pl

© 2008 sportopolski.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone
Wykonanie: infoexpert - ixcms ™