Start > Żużel > Kolejarz po walnym
Sportingbet.pl
to Twój sportowy bukmacher internetowy.
Wyszukiwarka ofert pracy
Żużel: Kolejarz po walnym
2011-11-26 13:00 Redakcja

Członkowie Kolejarza Opole podsumowali sezon ligowy 2011. W piątek odbyło się walne zebranie klubu. Nie ma jak na razie zmian w zarządzie. Część wyborcza walnego odbyć ma się w styczniu.

Podczas zebrania, prócz oceny sezonu wprowadzone zostały też zmiany w statucie. - Zmieniliśmy zapis o liczbie członków zarządu. Teraz może ich być maksymalnie dziewięciu - tłumaczy Jerzy Drozd. Prezes poruszył również kwestię zmian regulaminowych w sezonie 2012.

Najciekawszym jednak punktem tego wieczoru były rozmowy z zawodnikami, którzy reprezentowali w tym roku opolski klub, a z którymi Kolejarz chce nadal współpracować. - Z wszystkimi zawodnikami, którzy znaleźli się na tym spotkaniu, chcemy podpisać kontrakty - mówi prezes. W spotkaniu, które odbyło się bez udziału mediów, ze strony zawodników wzięli udział: Adam Czechowicz, Marcin Jędrzejewski, Michał Mitko, Rafał i Kamil Flegerowie, Marcin i Tomasz Rempała i Andriej Kobrin. Być może już za kilka dni usłyszymy o pierwszych kontraktach w Kolejarzu. - Jak na razie rozmawialiśmy na temat swoich i zawodników oczekiwań. Teraz musimy na spokojnie usiąść i policzyć na co nas stać. Nie wykluczam tego, aby za tydzień spotkać się znów przy kolacji wspólnie, w takim gronie jak teraz - mówi Drozd.

Na ten moment pewne jest, że w Opolu zostanie Rafał Fleger, który ma jeszcze ważny kontrakt i Kamil Fleger, któremu prezes obiecał już umowę.

Jeszcze przed spotkaniem z zarządem przybyli zawodnicy podzielili się z nami opinią na temat ewentualnych startów w Kolejarzu.

Rafał Fleger: Wyjeżdżam w grudniu do Argentyny, tam przynajmniej pojeżdżę. Traktuję to na luzie, nie ma żadnej napinki. Chciałbym dobrze przygotować się do sezonu. Na wyjazd biorę dwa silniki i jedno podwozie. Ma być Matej Kus, Norbert Magosi, Manuel Hauzinger, Andriej Kobrin, Adrian Gomólski. Chodzi o to, żebym pojeździł. Ciągnie mnie na motor, na pewno będzie to interesująca wyprawa. W następnym sezonie nigdzie się nie wybieram. W Opolu jest mi dobrze.
 
Kamil Fleger: Przyjechałem na rozmowy i zobaczymy co z tego wyniknie. Zostaję w Polsce, ponieważ będę miał całkiem inne przygotowania niż brat. Będę współpracował z człowiekiem, który jest zarazem psychologiem, dietetykiem i trenerem. W następnym roku będę seniorem. Mam nadzieję, że wejdę w ten wiek bezboleśnie.
W kontekście sprzętu na razie zaczynam kompletowanie. Chciałbym odbudować się w Opolu.

 
Michał Mitko: Przygotowania wystartują 1 grudnia. Prawdą jest, że kilka ofert dostałem, ale jeszcze nigdzie nie podpisałem umowy. Łączono mnie z wieloma klubami, ale jest jeszcze trochę czasu. Dostałem kilka ofert luźnych i konkretnych. Poczekam i muszę przeanalizować, która oferta jest dla mnie najlepsza. Kwestia lig zagranicznych to na razie luźna sprawa. Najpierw trzeba załatwić sobie tu angaż, a dopiero potem martwić się o ligi zagraniczne. Myślę, że to będzie kolejne zadanie, które sobie postawię. Na razie czekam na zaległe pieniądze z klubu i dopiero potem zobaczę, na co będę mógł sobie pozwolić w kwestiach sprzętowych.
 

Adam Czechowicz: Były telefony, były rozmowy, wiem czego mogę spodziewać się w innych klubach. Jeżeli w opolskim klubie będą mnie widzieli, to jak najchętniej będę chciał zostać. Będzie to dla mnie rok prawdy. Zdaję sobie sprawę, że przez ostatnie dwa lata nie było tak, jak powinno. Jednak jeśli nie będzie dobrze w nadchodzącym sezonie, to nie będzie się sensu męczyć. Chciałbym jeszcze cieszyć się jazdą, a nie dokładać. Mam nadzieję, ze dość szybko się wyjaśni moja sytuacja i będą mógł się spokojnie przygotowywać do sezonu. Prowadzę rozmowy z kilkoma zawodnikami w sprawie odkupienia sprzętu, jak i również z dostawcami. Jednak potrzebuje sygnału z klubu czy będzie kontrakt, bo chciałbym zacząć przygotowania jak najszybciej i będę wiedział jak się przygotować i ile będę miał na przygotowania. Jestem dobrej myśli. Cały sprzęt po tym roku będzie sprzedany, łącznie ze skrzynką narzędziową. Chcę się odciąć od poprzedniego sezonu i zacząć od nowa.

Tomasz Rempała: Przyjechałem tutaj w charakterze kierowcy Marcina (śmiech). Są prowadzone rozmowy, nie tylko z działaczami z Opola, ale i z innymi klubami. Jesteśmy po sezonie i to okres, w którym pojawiają się oferty. Na razie nie mogę nic powiedzieć. Każdą propozycję rozważę i spośród nich wybiorę najlepszą. Tak, abym był zadowolony. Przygotowania sprzętowe uzależniam od tego, w jakiej lidze i w jakim klubie przyjdzie mi startować. Wszystko tak naprawdę zależy od budżetu, jakim będę dysponował.

Komentarze:

Dodano: 2011-12-02 13:20:13, Autor: powalili
powalili

Dodaj komentarz
autor:

(imię)
Treść:

(maksymalnie 400 znaków)
Szukamy współpracowników!
Znasz się na sporcie?
Chcesz zostać dziennikarzem?
Zgłoś się do nas!
Oferujemy akredytacje.

Zapraszamy!

redakcja@sportopolski.pl

SportOpolski na





TWOJA WIZYTÓWKA


www.kolejarzopole.sportopolski.pl


www.smsopole.sportopolski.pl


www.startopole.sportopolski.pl

© 2008 sportopolski.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone
Wykonanie: infoexpert - ixcms ™