|
Sportingbet.pl to Twój sportowy bukmacher internetowy. |
![]() |
| Wyszukiwarka ofert pracy |
Od wczoraj najbardziej niecierpliwi i nie posiadający u boku przedstawicielek płci przeciwnej mogą cieszyć oczy pucharową fazą ligi mistrzów. To, że nie mamy w tych rozgrywkach swoich przedstawicieli mogłoby zaskoczyć już jedynie wybudzonych akurat z wieloletniej śpiączki, tak więc zastępująca pierwsze mecze romantyczna kolacja i jej ewentualne następstwa powodujące niewyspanie po dniu św. Walentego powinny być do zniesienia. Otwarcie właściwe (czy tylko mnie przyszedł na myśl Stadion Narodowy?) nastąpi bowiem we czwartek.
Puchar pocieszenia to trochę smutna nazwa, bo sugeruje, że uciekło nam coś lepszego. Polemizować się z tym nie da, ale biadolić też nie ma co. Jakimś cudem, za sprawą pomyślnego układu planet albo po prostu w wyniku zrządzenia losu mamy dwie drużyny, które wciąż grają w Lidze Europy. Co z tego będzie? Patrząc na transfery, których dokonały Legia i Wisła można powiedzieć, że klub ze stolicy skupił się na sprzedaży, ze sporym zresztą powodzeniem, a krakowianie... hmm... dobrze będzie, jeśli nie zaśpią na mecz ze Standardem Liege. Przygoda przedstawicieli Ekstraklasy z pucharami nie potrwa raczej długo i można się będzie skupić na lidze.
Najlepsze drużyny w kraju o ligowe punkty walczyć będą od najbliższego weekendu, nasze regionalne firmy są natomiast w pełni sezonu przygotowawczego. Najbliższa mi Odra pokrzepiona zwycięstwem w sparingu korzysta z dobrodziejstw centrum treningowego, mnie i pewnie większość kibiców natomiast najbardziej zajmuje tasiemiec pod tytułem "Losy i przygody Tadka". Co kilka dni następują zwroty akcji, w ostatnim odcinku czarnym charakterem okazała się Miedź Legnica, chcąca naszą ostoję podprowadzić.
Na ostateczną odpowiedź na pytanie jak potoczą się losy najlepszego zawodnika sezonu w Odrze, czy naszym reprezentantom w pucharach uda się coś wskórać, kto zostanie mistrzem kraju, a kto mistrzem III ligi śląsko – opolskiej i w końcu kto zdobędzie miano najlepszej jedenastki Europy musimy jeszcze poczekać. Teraz już jednak radzę zacząć się przygotowywać, żeby niczego nie przegapić, bo jak już się zacznie to tempo będzie szalone. Piwo do lodówki, szalik do pralki, pilot do ręki. Alarm!






